.

Lakier Sensique Fantasy Glitter "Fireworks".

23 czerwca 2012

 Hej :) Dzisiaj post na szybko, ze względu na to,że muszę rano wcześnie wstać, przez co wcześniej dzisiaj trzeba iść spać. Rano na 7 lecę do kościoła na mszę za dziadka, a potem na wypad ze znajomymi nad pobliski "zbiornik wodny". Nie wiem jak go opisać. Ni to jeziorko, ni basen :D Takie coś pomiędzy ;] To takie nasze małe rozpoczęcie wakacji :) Zapowiada się ciekawie ;] Więc nie będę miała czasu,żeby coś naskrobać. Ostatnio w moje łapki wpadło kilka lakierów do paznokci. Jednym z nich jest lakier Sensique Fantasy Glitter. Dorwałam go na półeczce przy kasie w Naturze, gdzie były przecenione kosmetyki. Dałam za niego niecałe 6 zł. Żałuję,że nie wzięłam więcej kolorów z tej serii. Pokochałam ten lakier miłością od drugiego wejrzenia :D Na początku nałożyłam go na pazurki, ale nie chciał w ogóle wyschnąć. Czekałam mnóstwo czasu, ale bez rezultatów. Więc go zmyłam. Ale udało mi się go uratować. Po prostu po pomalowaniu troszkę czekam aż lekko przeschnie, i wkładam dłonie do zimnej wody. Trzymam tak z dobre pół godzinki, i lakier zasycha. Minusem jest matowienie lakieru, ale wystarczy nałożyć jakiś nabłyszczacz ;] Nie gadam już więcej, tylko pokazuję ;]

W słońcu mieni się przecudownie. Moje cudeńko ;] Ze zmywaniem jest gorzej, ale to jestem mu w stanie wybaczyć,za taki cudowny efekt. Zdjęcia tego aż tak nie uchwyciły.
Dziękuję Wam za uwagę. ;*** Do następnego ;]

Recenzja: Lakiery Lovely Color Mania nr. 409 i 427.

9 czerwca 2012

Witajcie kochane :) Jak Wam minął tydzień? :) U mnie jak zwykle praca :D Nie jest ciężko, a kasa wpadnie :) Na dzisiaj miałam przygotować recenzję mojego ukochanego tuszu do rzęs, jednak Gray przekonała mnie,żebym najpierw napisała recenzję lakierów, które pokazałam w Haulu. Na sam początek powiem,że są to totalne dwa niewypały i buble. O ile żółty jeszcze da się znieść, to niebieski jest totalną klapą. Ale do rzeczy.
Od lewej: 427 i 409

Opakowanie: Mnie urzekło. Bardzo estetyczne.
Pojemność: 9 ml, więc jak na lakier bardzo korzystna ;]
Konsystencja: Wszystko pięknie. Może troszeczkę za rzadkie, ale da się znieść.
Zapach: Jak każdy lakier. Śmierdzący :D
Pędzelek: Tragedia... Jak dla mnie jest za duży. A po drugie zamiast nabrać się tylko na sam pędzelek, lakier nabiera się na calutki patyczek. Tzn. wiecie chyba o co mi chodzi? Dla mnie jest to ogromny minus.
Krycie: 
Niebieski:  Wystarczą dwie warstwy, ale takie troszkę solidniejsze. Jednak może się ciągnąć po drugiej warstwie. Więc tu trzeba uważać.
Żółty: Tutaj jest troszkę gorzej. Do pełnego krycia potrzeba 3-4 warstwy. Może się ciągnąć.
I teraz najważniejsze. Niestety nie pokażę Wam jak wyglądają na paznokciach, bo obawiam się o moją płytkę i palce :D Żółty odbarwia płytkę, ale nieznacznie. Palce nie są po nim żółte :D Natomiast niebieski to jakaś tragedia. Po zmyciu go z paznokci moja płytka paznokciowa była calutka niebieska, tzn. prawie że sina... Palce wyglądały jak po dłuuugim trzymaniu ich na mrozie. Również były bardzo sine. Musiałam moczyć moje ręce w ciepłej wodzie z mydłem przez ponad 20 minut a i tak nie zeszło całkiem. 

Plusy:
-ładne kolory
-cena 
-schludne opakowanie
Minusy:
-krycie
-ciągnąca się warstwa
-odbarwienie płytki paznokciowej oraz palców
-pędzelek

 Podsumowując:
Nie wiem jak pozostałe kolory. Na wizażu czytałam o nich pozytywne opinie. Ja jednak chyba nie kupię kolejnych. Zostawię je sobie do wzorków... Bo na całą płytkę się nie nadają. 
Miałyście może któryś z tych lakierów? Co o nich sądzicie? :)))

Mały zakupowy Haul :D

5 czerwca 2012

Witajcie kochane :)) Na samym początku chciałam Wam baaardzo podziękować za wszystkie miłe słowa pod poprzednim postem :) Nawet nie wiecie jak miło,że ktoś docenia waszą pracę ;) We wszystkie makijaże wkładam "swoje małe ja". Malowanie się sprawia mi ogromną radochę :D A jeszcze jak komuś się to spodoba, to już całkiem :) A co do lekarza, to byłam u rodzinnego, dostałam antybiotyk i zobaczymy. Jutro mam iść odebrać wyniki. Musiałam niestety iść pobrać krew do badań. Czemu niestety? Bo nie cierpię igieł, a tym bardziej jak ktoś ma mi się wkłuć w żyłę... Blee... :Dna dzisiaj zamiast makijażu przygotowałam mały zakupowy haul :D Ostatnio kupiłam kilka może i ciekawych rzeczy :D Nie jest ich dużo, ale myślę że są godne pokazania ;] Tak więc zapraszam :)
Na pierwszy ogień idą moje ukochane butki :) Idealne na lato ;] Obcas ma ok 10 cm z tego co pamiętam ;] Kosztowały 59,99 ;]
Kolejnym zakupem dokładnie z przedwczoraj jest mleczko do demakijażu ;] Przyznam się szczerze, że używam takiego specyfiku po raz pierwszy w życiu :P Do tej pory do demakijażu wystarczał mi żel oczyszczający Garniera, ale zauważyłam że z bazą pod cienie sobie nie radzi, więc wypadało kupić coś innego :)
Następnie baza pod cienie Virtual. Moje nowe cudo :] Jestem jak na razie z niej bardzo zadowolona :) Kupiłam ją w sumie przez przypadek, bo szukałam bazy z Hean. Ale w moim małym mieście nie prowadzą nic stacjonarnie. Dowiedziałam się,że jakieś 5 lat temu prowadzili...
Lakiery do paznokci Lovely. Błękit i żółty ;] O ile błękit jest matowy z leciutkim tylko połyskiem, o tyle żółty ma w sobie błyszczące drobinki :) Ale oba są cudowne ;]
I na sam koniec pomadka z Miss Sporty nr 020 ;] Niby taki zwykły nudziak, prawda? I tu Was zaskoczę :D Na jest troszkę inny niż w opakowaniu. Błyszczący, ale znośnie :) I ma przepiękny arbuzowy zapach :))

Na dzisiaj to chyba by było tyle :) Aaa... Wiele z Was w ostatnim poście chwaliło moje rzęsy :) Jest mi niezmiernie miło ;] Postanowiłam Wam zdradzić ich sekret :D
Tadam:
Pierwszy tusz jakiego używam to Tusz Lovely :) Dałam za niego grosze :) Kosztował mnie całe 8,99 z tego co pamiętam :D A sprawuje się świetnie ;]
  
Drugim tuszem jakiego używam praktycznie jako bazę pod tusz Lovely to Essence Multi Action ;] Tyle,że szczoteczka jest z innego tuszu. 
Ot cała tajemnica moich rzęs ;] Naprawdę polecam Wam tusz Lovely ;] Niedługo postaram się stopniowo dodawać recenzje wszystkich zakupów z dzisiejszej notki (oprócz butów rzecz jasna :D). Jednak na pierwszy ogień rzucę tusz Lovely :)) 

Miałyście może któryś z tych kosmetyków? Jak się sprawowały? Jakie macie zdanie na ich temat? :))

Dziękuję za uwagę :) Do następnego ;]