.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAG. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAG. Pokaż wszystkie posty

Makijaż na pół twarzy. Challenge accepted :D

31 stycznia 2014

Hej Dziubki :*
Nauka czeka, a ja piszę post... A co tam :D Egzamin dopiero w poniedziałek ^^ W końcu prawie zaczęłam ferie. Będzie można odpocząć od uczelnianego zgiełku, zabiegania. Pozostałych studentów, którzy mają dość intensywną sesję gorąco pozdrawiam. :) Nam całe szczęście rozłożyli wszystko tak, że pierwszy dzień sesji jest jednocześnie moim ostatnim. Ale nie o tym dzisiaj miało być. Ostatnio po obejrzeniu filmiku u Red Lipstick Monster nabrałam ochoty na stworzenie takiego samego tagu u siebie. Jest to makijaż na pół twarzy. Powiem Wam, że miałam nie lada ubaw przy tym. Dziwnie trochę się czułam mając tylko pomalowane pół twarzy. Jak tylko porobiłam zdjęcia to od razu zabrałam się za resztę buźki. I w końcu jest tak jak być powinno :) Ale bez zbędnego gadania, zapraszam na zdjęcia! :)
Na koniec dorzucam jeszcze zdjęcie kosmetyków, które używam do takiego dziennego makijażu :)
1.EyeLiner Wibo. (Niedługo recenzja :))
2.Pomadka Golden Rose (nr.130)
3.Wibo eyebrow stylist. W momencie gdy mam zrobioną już hennę, świetnie podkreśla kolor i kształt brwi :)
4.Tusz Oriflame Volume Build.
5.Podkład Pierre Rene Skin Balance. Odcień 21.
6.Tusz Oriflame Giordani Gold
7.Korektor Vipera. 01.
8.Róż Mariza Selective. Tutaj recenzja, Róż mam od ponad roku, a nadal się nie skończył. Co prawda widać już denko, ale jest go jeszcze sporo ;)
9.Bronzer Paese. Tutaj recenzja.

Jak widzicie, kosmetyków do makijażu nie używam wielu. Tylko te podstawowe, potrzebne. Tusze z tego względu dwa, gdyż fioletowy jest na wykończeniu a złoty nieco skleja rzęsy. W połączeniu dają bardzo fajny efekt :)

Zapraszam wszystkich chętnych do wykonania tego typu tagu. Można się całkiem fajnie zabawić a efekty mogą być zaskakujące :) Dodatkowo jeśli już robiłyście, podeślijcie mi w komentarzach linki :) Z chęcią pooglądam :)

Tag - Mój zwierzęcy przyjaciel.

8 lipca 2013

Hej :)
Jak tam u Was? :) U mnie wakacje pełną parą :D W końcu mogłam się spotkać z przyjaciółkami. Do tego planujemy z moimi rodzicami i N. wypad nad morze :) Trzymajcie kciuki, żeby to wypaliło :D Ostatnio u Agaty podpatrzyłam ciekawy tag. O ile już dawno odpuściłam sobie tego typu posty, o tyle ten tag mnie zaciekawił :) Pewnie część z Was już wie o co w nim chodzi. :) Wszystkich chętnych zapraszam do wstawiania takiego tagu u siebie :) Przesyłajcie mi linki w komentarzach, z chęcią poczytam o Waszych pupilach :)
1. Jak nazywa się twój zwierzak?  
Imię wybrał sobie sam. Jak był malutki, każdy z rodziny wybrał mu inne imię. Zrobiliśmy więc cztery karteczki z imionami i zawinęliśmy je. Położyliśmy na podłodze i puściliśmy psiaka. Jak złapał jedną karteczkę z imieniem to nie chciał jej oddać. I tak został Tobim :D
Tak wygląda jak usłyszy dźwięk otwieranej lodówki... :D
2. Jakie to zwierzę i jakiej jest rasy?
Ponoć York :D Dlaczego ponoć? Wydaje mi się,że jest za mądry jak na typowego Yorka... :D 
3. Jak długo jest już z Tobą?
Tobi jest z nami już półtora roku.
4. Jak znalazł się w Twoim domu?
Tego się nie da zapomnieć ^^ Ale od początku. Moi rodzice od zawsze wzbraniali się przed kupnem psa. "Nie, bo nie.", "Bo mieszkanie nieodpowiednie dla psa.". Ale któregoś dnia moja świętej pamięci babcia powiedziała,że rodzice chcą kupić psa. Nie uwierzyłam, dopóki nie pokazała mi legowiska i torby przenośnej, które schowane były u niej w domu. Rodzice już wiedzieli,że suczka znajomego się oszczeni i 'zaklepali' jednego szczeniaczka. Jak tylko mógł być odsunięty od matki, trafił do nas. Dokładnie w Wigilię, pod choinkę ^^ Najwspanialszy prezent pod słońcem :) Pamiętam to jak dziś. Przebudziłam się wczesnym rankiem, bo widziałam,że rodzice gdzieś wychodzą. Po niedługim czasie wrócili z malutką kuleczką.
5. Ile ma lat?
Nieco ponad półtora roczku.
6. Co jest dziwnego w charakterze Twojego zwierzaka?
Dużo rzeczy :D Bardzo szybko uczy się komend (umie już prawie wszystkie ^^), a jak na Yorka to dziwne. Jak ma założony kaganiec, to położy się w jednym miejscu i patrzy się dokładnie jak kot ze Shreka. Byle mu tylko zdjąć. A jak mu się zdejmie to cieszy się i jest znów łobuziakiem :D Jak jeździ z nami samochodem, to musi siedzieć mojemu tacie na kolanach i kierować. Dosłownie, położy łapki na kierownicy i wtedy jest spokojny. Jeśli nie damy go tam, piszczy, szczeka i biega po całym samochodzie... Boi się kąpieli. Jak tylko usłyszy dźwięk nalewanej wody do miski, ucieka gdzie się da. Raz schował się pomiędzy moim łóżkiem a biurkiem (jest taka niewielka szczelina).
7. Co Twoja relacja ze zwierzakiem dla Ciebie znaczy?
Bardzo dużo. Jest takim moim Słoneczkiem, które zawsze poprawi mi humor :)
8. Najmilsze wspomnienia związane z Twoim zwierzakiem?
Tutaj też mogła bym długo pisać. Zawsze jak wracam do domu (nieważne, czy wyszłam na 10 minut czy na cały dzień) wita mnie tak samo. Cieszy się jak nie wiem co. Uwielbiam jak już czeka na klatce i merda tym swoim małym ogonkiem. Uwielbiam też jak wskakuje na moje łóżko i kładzie się w nogach. Wiem,że czuje się wtedy bezpieczny. Kiedyś też jak był malutki, ja siadałam po turecku na podłodze, on przychodził, wchodził mi na nogi i zasypiał... :)
9. Jak nazywasz swojego zwierzaka? 
Tobi, Tobiasz, Tobiś, Tygrys, Rysiek, Ryszard, Łajza, Tygrysek, Choć masz (tak... jak nie chce przyjść, wołam go w ten sposób i jest ekspresowo).
Zapraszam Was do wykonania tego tagu :) Podsyłajcie mi linki w komentarzach, z chęcią poczytam o Waszych pupilach :) Wraz z Tobisiem przesyłamy ogroooomne buziaki dla wszystkich odwiedzających :* :)

Tag: Ile warta jest Twoja twarz? + EDIT!

24 września 2012

Witajcie ;] Niedawno w internecie znalazłam świetny tag ;D Nikt mnie nie otagował, jednak uznałam,że jest on na tyle fajny,że warto się trochę wysilić i odpowiedzieć na niego :D Cały myk polega na tym, by pokazać jaki makijaż nosimy na co dzień i ile warte są kosmetyki, którymi go robimy. Zabawa całkiem fajna ;] Tak więc postanowiłam Wam pokazać,że nie zawsze trzeba mega drogich kosmetyków, by dobrze się pomalować ;]
Moja twarz na co dzień (jakoś tak mi najwygodniej)
Miss świata nie jestem, jednak czuję się dobrze sama ze sobą ;]
A kosmetyki jakich używam do tego makijażu to:
1.Puder Sensique - 7,99 zł
2.Mapka brązująca Sensique- dokładnie nie pamiętam ceny, ale coś w okolicach 8 zł.
3.Kredka Miss Sporty. cena chyba ok 10 zł.
4.Błyszczyk Kobo Pearl'n'Mineral - ja dałam za niego 6,99, natomiast w reguralnej cenie dostaniemy go za 17,99 zł
5.Korektor Miss Sporty-8,99 zł ( z tego co pamiętam)
6.Kredka do oczu Essence I Love Rock- 5,99 zł
7.Tusz Lovely Collagen Wear - 8,99 zł
8.Zalotka do rzęs - ok. 10 zł
9.Essence pędzel do smoky eyes - ok 6 zł
10. Essence pędzelek do eyelinera w żelu - ok. 7 zł
11.Pędzel do różu/bronzera - ceny nie pamiętam ale chyba gdzieś w okolicach 8 zł.
12. Pędzel do pudru typu kabuki - ok 12 zł.

SUMA: 110,95 zł.
***
Jak widzicie, da się z tanich kosmetyków uzyskać to czego się chce ;] Trzeba tylko dobrze szukać ;D
Dziękuję Wam bardzo za uwagę, za ponad 4 tysiące wejść i okrągłą liczbę 50 obserwatorów ;] Miło,ze ktoś czyta moje wypociny ;]
Dziękuję jeszcze raz i do zobaczenia :) :*


EDIT: :D
Kamila Ziel wpadła na bardzo fajny pomysł, by przesłać Tag dalej ;] Ni jest to taki zły pomysł ;D I z chęcią przekazuję do:
Panny Dominiki
Wdowy po Stalinie
Gray
Jamapi

;]

Niekosmetycznie, czyli 5 faktów o mnie :)

9 września 2012

Witajcie :) Dzisiaj niekosmetycznie ;] Mam nadzieję,że jutro uda mi się porobić jakieś zdjęcia na bloga, bo już wytrzymać nie idzie :( Coś spróbuję wykrzesać z mojego starego aparatu. Za to na dzisiaj przygotowałam dla Was Tag :D Mianowicie 5 faktów, których o mnie nie wiecie ;] Tak więc lecimy ;]

Fakt 1: Ciężko dobrać dla mnie buty. Mój rozmiar stopy to... Uwaga, uwaga... :D 34 :D Mam z tego tytułu sporo problemów. Buty na studniówkę (w jakiejś ludzkiej cenie) musiałam specjalnie szyć na zamówienie w Salonie Sukien Ślubnych... ;D Raz też zauważyłam świetne adidasy, ale mojego rozmiaru nie było... Nagle moim oczom ukazały się identyczne z rozmiarem 34, w dziale dziecięcym...
Fakt 2: Jestem niziutka :( W wieku 19 lat mam tylko i wyłącznie 149,5 cm :D Zawsze mnie to denerwowało i denerwuje do dziś. Nie znoszę jak ktoś się wypowiada na temat mojego wzrostu. Jak tylko się o tym wspomni, to nawet z kijem nie podchodź :D
Fakt 3: Uwielbiam zwierzęta ;) Nie jestem jakąś zoofilką, o nie :D Po prostu uwielbiam zwierzaczki ;] Sama mam psa, królika i kilka miesięcy temu był jeszcze chomik. Od dzieciństwa nie jestem chyba w stanie zliczyć ile ich było :D
Fakt 4: Mam klaustrofobię. Niestety... Zawsze wchodziłam schodami, nie widną. Pamiętam do dziś jak będąc jeszcze w drużynie harcerskiej wszyscy musieli iść przeze mnie schodami. Bo jeden za wszystkich itd. :D A było trochę wysoko :D Do jaskiń broń Boże też nie wejdę. Bo to pod ziemią, ciasne, nie ma jak wyjść.
Fakt 5: Odkąd pamiętam marzyła mi się praca policjantki :D Wiecie, W11, Kryminalni i te sprawy :D I tak mi zostało do dziś. Stąd też kierunek studiów, który wybrałam. Resocjalizacja, to coś dla mnie ;]

No ;] Trochę się rozpisałam, ale mam nadzieję,ze ktoś przez to przebrnął :]
Liczę też na to,że uda mi się w końcu odebrać mój nowy aparat, albo wykrzesać co nieco ze starego. Tak więc do zobaczenia :)