.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą allepaznokcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą allepaznokcie. Pokaż wszystkie posty

Lakiery do paznokci One! Colour Pro 138, 588 i 337.

30 sierpnia 2014

Hej Rybki :*
Dziś przychodzę do Was z postem, nad którym dość mocno się zastanawiałam. Niemniej jednak z umowy wywiązać się muszę, więc post tak czy siak musiał się pojawić. Lakiery, które dzisiaj zaprezentuję zbierają różne opinie. Zarówno te lepsze, jak i gorsze. Ja lakiery postaram się opisać tak, jak ja to widzę i jak spisały się u mnie. Każdy z nich jest bardzo podobny, więc stwierdziłam, że nie ma się co rozdrabniać na trzy posty. Wszystko postaram się umieścić tutaj. Miodu oczywiście nie będzie..
Buteleczki prezentują się całkiem fajnie. Szklane, podłużne ze srebrnymi napisami. Jedyne co bym tu pominęła to nalepkę z logo, która minimalnie psuje design. Niemniej można ją śmiało odkleić. Jak przyszły do mnie te maluszki, byłam bardzo zaciekawiona. Na pierwszy rzut oka bardzo mi się spodobały. Wszystkie lakiery z tej serii wyglądają identycznie, różnią się tylko kolorem. Napisy po pewnym czasie minimalnie się ścierają. Ale to nie kwestia wyglądu jest tu najważniejsza..
Pędzelek w każdym przypadku jest taki sam. Równo ścięty, dość spory, lekko spłaszczony. Pozwala na równomierne rozłożenie lakieru na płytce. Nie rozlewa go na skórki, jest wygodny w użytkowaniu. Nawet ja, osoba z obecnie krótką płytką dała sobie radę. Więc myślę, że nie ma się co przyczepić.
Kolor 138 to matowa czerwień, z lekką nutą bordo. Kryje już przy drugiej warstwie. Schnie dość szybko, nie smuży, nie bąbluje. Trzyma się do max. dwóch dni po czym ściera się na końcówkach. Jest chyba najlepszy pod względem właściwości z całej trójki.. Kolor 588 to mocny, neonowy, aczkolwiek matowy pomarańcz. Kryje przy trzech cienkich warstwach. Schnie całkiem przyzwoicie. Jednak trwałość pozostawia wiele do życzenia. Na drugi dzień po pomalowaniu zaczyna odpryskiwać... Liczyłam na lepszą trwałość, tym bardziej, że kolor mocno mi się spodobał i jest bardzo widoczny. Ma jednak tendencję do lekkiego odbarwiania płytki i skórek. Kolor 337 to już całkowita porażka. W buteleczce piękny, wręcz idealny nudziak. Jednak w praktyce nawet nie sprawdzałam przy ilu warstwach kryje całkowicie. Wymiękłam przy czwartej... I tak krycie było bardzo słabe. Nie tego oczekiwałam. Ale myślałam, że po dwóch warstwach go zostawię, bo fajnie rozbielał paznokcie i nadawał im mleczny, delikatny kolor. Jednak na drugi dzień odpryskiwał płatami... Żaden z tych lakierów nie przypadł mi do gustu. Liczyłam na więcej...
Dostępność/Cena:
138, 588, 337 / 6,90 zł
Miałyście? Polecacie inne kolory?

Piaskowy Lakier One Colour. Biały, śnieżny puch na paznokciach?

22 sierpnia 2014

Hej :*
Tak jak obiecałam, wracam do rzeczywistości. Mam dla Was mnóstwo recenzji ciekawych i nieco mniej produktów. Ale o bublach też trzeba pisać, coby Was przestrzec :P Dzisiejszy bohater mocno zawrócił mi w głowie gdy zobaczyłam go na stronie. Biały piasek przypominający nieco puchową warstwę śniegu. Do zimy co prawda daleko, ale zauroczył mnie bardzo. Ale czy nasza miłość przetrwała próbę czasu? O tym dalej :)
Lakier otrzymujemy w nieco spłaszczonej, kanciastej buteleczce. Całość zawiera aż 10 ml więc całkiem sporo. Design jest prosty, nie przesadzony. Srebrne napisy fajnie komponują się z bielą samego lakieru. Z czasem napisy mogą się lekko ścierać. Nakrętka pozwala na szczelne domknięcie lakieru i do tej pory nic się z nią nie dzieje. Mi osobiście całość bardzo się podoba. Bardzo łatwo jest mi znaleźć ten lakier w moich zbiorach, bo nieco się wyróżnia.
Pędzelek ma być maxi, a przynajmniej tak zapewnia nas producent. Jak dla mnie jest on minimalnie większy niż standardowo, więc z tym maxi to trochę nad wyraz.. Jest prosto ścięty, zaokrąglony. Spodziewałam się bardziej spłaszczonego i szerszego pędzelka. Niemniej jednak tym też całkiem fajnie się maluje. Pokrywa płytkę bezproblemowo, nie rozlewa lakieru na skórki. Malowało mi się nim bardzo wygodnie. Ja należę do tych osób, które bardzo łatwo zalewają sobie skórki, ale ze względu na dość małą płytkę. Tutaj ten problem wyjątkowo mnie ominął, za co jestem wdzięczna ^^
Ale najważniejsze w tym wszystkim są właściwości samego lakieru. Krycie takie jak na zdjęciu i jednocześnie w sam raz, otrzymamy już po dwóch nieco grubszych warstwach lakieru. Schnięcie jest przyzwoite. Nie musimy czekać wieczności, ale też nie jest to jakieś ekspresowe wysychanie. Wszystko w granicach normy. Wykończenie jest piaskowe, ale nie uciążliwe. Nie haczy, nie robi zadziorów. Takie piaski właśnie lubię. Ale najważniejsza jest trwałość. I tutaj następuje zgrzyt. Już na drugi dzień po pomalowaniu pojawiły się odpryski. Spodziewałam się czegoś więcej, naprawdę.. Tym bardziej, że zauroczył mnie bardzo efekt jaki daje, czyli lekki puch, śnieg. Top nie wchodzi w grę, bo zepsuje cały efekt. Na jakieś imprezy może być fajny. Ale na dłużej się nie nadaje. A szkoda :(
Dostępność/Cena:
Klik / 9,90 zł

Nie ukrywam, że za tą cenę liczyłam na odrobinę więcej. Tym bardziej, że jest mnóstwo lakierów nawet tańszych z lepszą trwałością... A Wy, miałyście do czynienia z lakierami Allepaznokcie? Jak u Was z trwałością? (Może to wina tego konkretnego koloru piasku?)