.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą just lips. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą just lips. Pokaż wszystkie posty

Vipera- Pomadka Just lips nr.7

20 grudnia 2012

Nadeszła pora na drugą pomadkę z Vipery,która wpadła w moje łapki ;D Pomadki te bardzo przypadły mi do gustu. Do ideałów im daleko, jednak są niczego sobie. Nie chcę się po raz kolejny powtarzać, bo jest identyczna jak jej siostra. Różnią się tylko kolorem.
Po więcej zapraszam do tej notki:  KLIK
 
I jak Wam się widzi? :))

Vipera - Pomadka Just lips nr. 16

17 grudnia 2012

Hej ;]
Tak jak obiecałam, dzisiaj pokażę Wam pierwszą z dwóch szminek Vipery. Waszym zainteresowaniem bardziej cieszyła się ta z numerem 16, więc od niej zacznę.
Opakowanie. Całkiem solidny plastik. Jak widać całe czarne z białymi napisami. Napisy nie powinny się ścierać. Na górnej części pomadki znajdziemy nazwę firmy. Na dolnej nazwę serii pomadek. Od spodu znajdziemy przezroczysty plastik z kolorem pomadki oraz jej numerem. Zamyka się na charakterystyczny 'klik' dzięki czemu mamy pewność,że nie otworzy się samo w torebce czy kosmetyczce. Niestety za minus można uznać to, iż odbijają się na nim palce. Z tyłu znajdziemy nalepkę, która przyklejona jest na całej długości pomadki. Zapewnia nas to, że nikt przed nami pomadki nie otwierał. Ja ją od razu całą zdarłam.
Na powyższym zdjęciu mamy wysuniętą całą długość pomadki.
Pomadka jest całkiem fajnie wyprofilowana. Nie jest też ani za miękka ani za twarda. Wręcz kremowa. Musimy niestety uważać, by nie wysunąć jej za dużo, gdyż mam obawy czy się nie połamie przy malowaniu nią ust. Pachnie cudownie. Kojarzycie zapach pudrowych cukierków? Ta pomadka właśnie tak pachnie! :) Uwielbiam ten zapach. I co ciekawe, można go wyczuć jeszcze przez pewien czas po pomalowaniu nią ust. Jednak jeśli ktoś tego zapachu nie lubi, powinien sobie darować to pomadkę.

A powyżej macie efekt na ręce i na ustach. Jestem nią oczarowana ;] Co prawda nie tego szukałam, ale ją pokochałam. Szukałam szminki troszkę jaśniejszej. Ale ta idealnie wpasowała się w moją urodę :) Nie jest ani za jasna, ani za ciemna. Wystarczy raz dokładnie przejechać nią po ustach, by uzyskać całkiem przyzwoity efekt. Ja dla zasady maluję dwie warstwy. Utrzymuje się bez poprawek godzinę, góra półtora. Szału nie ma. Jednak za tą cenę, nie jest to jakiś większy minus. Po tym czasie wymaga poprawek. Potrzebne do tego będzie lusterko, by nie zrobić sobie krzywdy :D

Dostępność/Cena:
Ja dostałam w mniejszej osiedlowej drogerii. Możecie ją dostać również tutaj: 'Klik', oraz w szafach Vipery.  /  10,99 zł

Czy polecam? Dla mniej wymagających osób będzie w sam raz. Jeśli jednak szukacie w niej trwałości, nie spodziewajcie się cudów.

Moje dwie nowe miłości ;]

15 grudnia 2012

 Heloł :) Śladu po wirusie nie ma, więc mogę spokojnie napisać notkę :) Gdyby nie moje Kochanie, musiała bym latać do serwisu... I nie wiem ile bym wtedy czekała na laptopa. W każdym razie jest już okej. Mam tylko nadzieję,że to cholerstwo nie zaatakuje więcej mojego laptopa. 
Wczoraj wpadły w moje łapki dwie pomadki. Na recenzję jeszcze jest nieco za wcześnie, jednak już mogę Wam zdradzić,że spisują się całkiem dobrze. Kolory na zdjęciach są nieco przekłamane.
 
Którą z nich chcecie zobaczyć w akcji jako pierwszą? :)))